share week 2018 czyli mój zakątek internetu

fot. Taylor Kiser na Unsplash.com . Zdjęcie obrazuje dzielenie się czymś dobrym – tak jak w tym wpisie.

Zacznę może od tego, że nie wszyscy rozumieją po co pisze się blogi. Swojego pierwszego bloga zaczęłam pisać w wieku siedemnastu lat i utrzymany był w tonie: “idę ze szkoły, pada deszcz, mam złamane serce” – generalnie treści, które inny bloger określił kiedyś mianem “permanentnej traumy na tle hormonalnym”. Tamtego bloga czytało może osiem osób, ale są to osoby, z którymi do tej pory mam kontakt i te znajomości przełożyły się na pewne realne wydarzenia w moim życiu. Są to znajomości, których raczej nie miałabym okazji zawrzeć w inny sposób niż przez internet. Tak jakoś wyszło, że wszystkie moje blogowe kontakty są z osobami płci żeńskiej i w tych poleceniach nie będzie inaczej. Continue reading