słowniczek psychiatryczny: myślenie magiczne

Znajdowanie związków przyczynowo-skutkowych między sytuacją a czynnikami, które do tego doprowadziły to niewątpliwie cecha dojrzałej osobowości. Takie rzeczy warto analizować, zwłaszcza jeśli znajdujemy się w sytuacji wyjątkowo nieprzyjemnej. Dojście do źródeł problemu jest cenne – pod warunkiem, że dobrze się te źródła zidentyfikuje. Czasem jednak coś idzie nie tak i mózg tworzy zupełnie absurdalne połączenia przyczyn ze zjawiskami rzekomo przez nie wywołanymi. I to jest właśnie myślenie magiczne.

fot. Amy Reed na unsplash.com

Continue reading

tylko mnie nie diagnozuj!

różnie ludzie reagują na to, że wybrałam taki, a nie inny kierunek medycyny. najczęstszą reakcją, gdy poznaję nową osobę i zdradzam, że jestem na drodze do bycia specjalistą psychiatrą jest coś w stylu “ojej, to musi być ciężkie psychicznie”. oprócz tego spotykam się jeszcze z pytaniem czy się nie boję (nie boję się) i dość częstą obawą – wyrażoną wprost lub żartem – o to, że kogoś zdiagnozuję.

zdjęcie: daria shevtsova na unsplash.com

Continue reading

słowniczek psychiatryczny: sztywność

w medycynie w różnych dziedzinach używa się pojęcia “sztywność” – jako opisu patologicznego objawu – w odniesieniu do tkanek, które powinny jakoś się zachowywać (zmieniać, pracować, być elastyczne), a tego nie robią. mamy więc np. sztywne mięśnie (nadmiernie napięte, co skutkuje bólem i upośledzeniem funkcji jakiegoś obszaru), sztywne tętnice (zmniejszając elastyczność prowadzą do zaburzeń ciśnień i prędkości przepływu krwi) , sztywne (niereagujące na  światło i inne bodźce) źrenice.

fot. Kira auf der Heide na Unsplash.com

Continue reading