szczerze mówiąc 1

szczezreszczerze mówiąc, to nie rozumiem ludzi, którzy nie chcą mieć dzieci.

jak karmiłam niedawno moją córkę, siadłam sobie z nią w pokoju i biorę w ręce – ach to ciałko! ten zapach! to sobie pomyślałam: no nie dziwię się, że są ludzie, którzy są za to w stanie sprzedać duszę.

szczerze mówiąc, jak czytam w internecie jakieś wywody w stylu: człowiek nie jest stworzony do monogamii to sobie myślę: nie wiem za bardzo jak inaczej człowiek mógłby być szczęśliwy.

jak czytam, że ktoś nie chce się w to pakować, w te butelki i pieluchy, że woli chodzić do kina i na randki to – szczerze mówiąc – nic na to nie mówię, bo nie wiem co. ale myślę sobie coś w stylu: o kurcze, ludzie. jesteście w błędzie. nie dajcie się na to nabrać.

serio, nie dajcie się na to nabrać.

miejcie dzieci i bądźcie szczęśliwi.

uważam, że prowadzenie domu jest sztuką

domdobrze zorganizowana i zadbana kobieta zarządzająca swoim domem tak, żeby było czysto, ładnie, pachnąco, żeby dzieci były zadbane i szczęśliwe, żeby wszyscy jedli zdrowe i dobre rzeczy. nie wiem czy bardziej mnie taka scena zadziwia czy dobija.

Czytaj dalej „uważam, że prowadzenie domu jest sztuką”