fajne w byciu psychiatrą

wiecie, myślę, że wielu osobom wydawało się, że jak będę pediatrą albo ginekologiem to będą mogli do mnie dzwonić o każdej porze dnia lub nocy i pytać o swoją ciążę albo katar u dziecka. to jest taka zmora lekarzy, że gdzie się człowiek nie pojawi tam zaraz ktoś wyskakuje ze swoimi dolegliwościami i domaga się natychmiastowej diagnozy.

problemy psychiatryczne to nie jest coś, co się porusza przy stole podczas rodzinnego spędu, ale fajne jest to, że ktoś przychodzi do mnie po cichu i mówi „słuchaj, boję się, że zwariowałem”. zazwyczaj nie zwariował. ale spoko, że ma mnie, żeby o tym pogadać, bo tak to by pewnie nie miał nikogo.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s